Pojebana akcja. Jadę sobie z Warszawy do Łodzi Intercity. II klasa cała zajęta, więc kupiłem bilet w I klasie (ma dzwonić klient i potrzebuję wygodnego dostępu do kompa). W wagonie ze mną 3 osoby. Pierwsza z nich kupiła bilet na II kl., ale chciała przycebulić i siadła w I kl. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Konduktor kazał się przesiąść. Druga osoba, Ukrainka, kupiła bilet na II kl., a w dodatku na pociąg ŁKA, a nie IC. Konduktor jej tłumaczy, że zła klasa, że zły pociąg i że musi kupić nowy bilet. Ta zaczyna się ostro kłócić, że zapłaciła, że ona się nie zgadza, że godzina prawie ta sama (różnica 50 minut! xD) itd. itp. Po kilku minutach batalii zaakceptowała zakup. Poprosiła ulgowy. Konduktor jej na to „poproszę 57 zł” (47 zł + 10 zł). Ukrainka znowu drze japę, że ona chce ulgowy, że oszukujo, że niemożliwe, że tyle! Facet cierpliwie tłumaczy, że nie dość, że to I klasa i drożej, to jeszcze na I klasę nie ma ulg. Bulgotania ciąg dalszy, ale jak konduktor stwierdził „To zgodnie z przepisami naliczam opłatę dodatkową 170 zł za brak ważnego biletu” wyciągnęła kartę i chuj, zapłacone 57 zł.
Przechodząc do sedna. Wzięła ten wydrukowany bilet, patrzy, czyta i pyta: „A na II klasę ile by było?”. Na co koleś: „Z pani ulgą jakieś 14 zł” xDDDDD Teraz siedzi, płacze, szlocha i smarka od 30 minut i wydzwania do całej rodziny coś bulgotając po putinowskiemu xDDDD
I niech ktoś powie, że Ukraińcy nie wspierają polskiej gospodarki.
#gospodarka #ekonomia #pkp #pociag #ukraina