Krytykowana (poniekąd słusznie) za zwyrodnienie biurokratyczne PRL vs III RP

Rozrost biurokracji, czyli wzrost mocy jałowej generowanej przez państwo.
Wzrost liczby urzędników od czasów PRL trzykrotny. Najwyższa liczba urzędników za PRL była w 1955r.i wynosiła 362,4tys. osób, czyli o 80tys mniej niż obecnie, a był to szczyt stalinizmu. W III RP urzędnicy to ogromna rzesza ludzi utrzymywanych z naszych podatków, którzy na dodatek szkodzą wprowadzając masę przepisów i utrudniając swobodną działalność gospodarczą i każdą inną. Spójrzmy na ilość aktów prawnych uchwalanych od 1946 [w pierwszym komentarzu].

Imo celem takiej polityki jest m.in ukrycie realnego bezrobocia.

#antykapitalizm #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #redpill #ekonomia #korwin #neuropa #4konserwy #libertarianizm #prl