Jeśli PiS to wprowadzi, to będzie to najmądrzejszy pomysł tej partii w całym długim okresie jej istnienia.
Oczywiście neuropki już bóldupią, bo „hurr durr patologia co ma macice dostanie moje piniondze” tak jakby odprowadzali podatki od swoich #30groszyzawpis XDDD
Pieniądze nie biorą się znikąd i jeśli jakiekolwiek emerytury mają być wypłacane za te 20-30 lat, to trzeba się zastanowić, kto je będzie płacił, jak nie ma komu rodzić dzieci, bo niejedna kobieta która mogłaby urodzić, musi robić „karierę” w biedronce, bo bez tego nie będzie miała emerytury.
Nie myślcie, że was to nie dotyczy.
Do roku 2040 w Polsce 1/3 ludności ma mieć 65 i więcej lat. Przed większością z was będą wtedy jeszcze ponad dwie dekady pracy, z której będziecie musieli utrzymać tych emerytów. Tyle, że was nie utrzyma już nikt, jeśli dzietność się nie poprawi. Jeśli nic się nie zrobi, składka ZUS będzie rosnąć wykładniczo, a wy będziecie popuszczać w spodnie, żeby ją spłacić.
Już teraz na emerytury i renty trzeba wydawać dziesięć razy więcej niż na ten „strasznie drogi socjal 500+ dla patologii”.
Emeryci i renciści zasysają co roku 200 miliardów złotych, a ta kwota będzie ciągle rosła, przy ciągłym ubywaniu rąk do pracy na nią.
Na Ukraińców nie liczcie, bo oni będą dodatkowym obciążeniem dla systemu, gdyż nasza kochana władza podpisała umowę z Ukrainą wedle której Ukrainiec może dostawać w Polsce 1000 zł emerytury już po paru miesiącach pracy.
Na Białorusi rządzi dyktator i może dlatego już dawno wprowadził tam podobny system, przez co ma już dziś więcej urodzeń niż zgonów, co w długim okresie czasu będzie dobre dla wszystkich.
On planuje rządzić długie lata, a potem oddać władzę synowi, dlatego dba o kraj na wiele dekad do przodu, a nie tak jak większość naszych partii, na góra 4-8 lat, bo potem i tak będzie rządzić opozycja.
Kryzys demograficzny, będzie najdrastyczniejszym wydarzeniem naszego pokolenia, które będzie można porównać jedynie z wojną czy straszną klęską żywiołową, z tym że wojny i klęski żywiołowe się kończą, a kryzys będzie się tylko nasilał.
Ba, żadna wojna, ani klęska nie zabiła nigdy całego narodu polskiego, a kryzys demograficzny ma ogromną szansę to zrobić.
Zamiast więc bóldupić, czy wykorzystywać takie rzeczy do obecnych wojenek politycznych, polecam się na serio zastanowić, jak będziecie żyć za 20-30 lat, zakładając, że emerytur w praktyce mieć nigdy nie będziecie, bo czy emerytura jest w wysokosci 300 zł, czy jej wcale nie ma, to prawie żadna różnica.
#polska #demografia #rozowepaski #niebieskiepaski #4konserwy #spoleczenstwo #gospodarka #ekonomia #polityka