Ja pierdole może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego ci prezesi i menadżerowie tyle zarabiają. U mnie w firmie jest taki elektryk złota rączka który zna się na elektryce, mechanice, automatyce i trochę nawet na programowaniu. Jak coś się zjebie to od razu go wzywają i gdyby go zabrakło to firma miałaby długie przestoje i ogromne straty. Zarabia on 1/5 tego co prezes(nie on założył tą firmę) który siedzi no i w gruncie rzeczy podpisuje dokumenty(bo przecież bardziej wymagające rzeczy robią za niego asystenci czy ksiegowe). Czemu tak się dzieje? Przecież gdyby wybuchła jakaś apokalipsa to taki pan „złota rączka” byłby na wagę złota, a prezesik zdechłby po kilku godzinach.
#pytanie #ekonomia #biznes #pieniadze

Powered by WPeMatico