Czy wy też zauważyliście szybki wzrost cen produktów? Od kilku miesięcy coraz więcej kasy zostawiam w sklepach. Podstawowe rzeczy. Kiedyś około 30zł, teraz nawet nawet 50zł za to samo.

Najlepiej widzę to po piekarni. Chleb który kupuję zdrożał stopniowo o około 2 zł. Kanapka w tej samej piekarni też około 2zł w górę. Tak jest z mnóstwem innych rzeczy.

Dobra, mieszkam w Warszawie. Tutaj nigdy nie było tanio. Jednak zaczynam odczuwać te wzrosty w portfelu.

A w przyszłym roku wchodzi podatek paliwowy, czyli kolejne podbicie cen praktycznie wszystkiego. Nosz kur@%

pokaż spoiler Nie, nie głosowałem za pis. Chciałem uniknąć polityki, ale jest to jednak powiązane.

#gospodarka #ceny #ekonomia